Pyszne muffinki – przepis podstawowy

Muffinki są słodkimi babeczkami na dwa kęsy. Z uwagi na bardzo łatwe i szybkie wykonanie, ich pieczenie wręcz uzależnia. 😉

Poniżej prezentuję podstawowy i niezawodny przepis na muffinki. Trzymając się przepisu uzyskasz pulchne, wilgotne i mega smaczne waniliowe słodkości!
Do wykonania muffinek będziesz potrzebować:
  • 250g mąki (2 szkl)
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 250g jogurtu naturalnego
  • 100g cukru (2/3 szkl)
  • 140ml oleju
  • cukier waniliowy
  • aromat waniliowy

 

Jeśli masz ochotę na kakaowe muffnki, będziesz potrzebować dodatkowo 1 dużą łyżkę kakao (lub więcej jeśli lubisz wyraźniejszy smak). Podobnie ma się sprawa z aromatem. Zamiast waniliowego możesz użyć innego, np. cytrynowego czy orzechowego.

Możesz też użyć jogurtu owocowego, np truskawkowego lub ananasowego. Dzięki tym małym modyfikacjom możesz uzyskać smak, który najbardziej lubisz.

Jeśli wszystkie produkty masz już przygotowane, to włącz piekarnik i nastaw na 160 stopni + termoobieg. Do blachy z wgłębieniami powkładaj papilotki. Jeśli nie posiadasz takiej blachy, lepiej by było, byś użył/ła grubszych i twardszych papilotek. Te ogólnie dostępne są zazwyczaj zrobione z bardzo cienkiego papieru i postawione bezpośrednio na płaskiej blasze mogą się zniekształcić podczas pieczenia, lub co gorsze – przewrócić.

Wykonanie:

Wsyp dwie łyżeczki proszku do pieczenia do miski z mąką i wymieszaj. Jeśli planujesz upiec kakaowe muffinki, to dosyp jeszcze do tej mąki kakao i oczywiście wymieszaj.

Do miski wlej jajka, wsyp cukier kryształ i cukier waniliowy. Wymieszaj składniki robotem z założonymi „sprężynkami”.

Mieszaj dosłownie minutę. Nie ma potrzeby ucierać masy aż do rozpuszczenia cukru. Do tej mieszanki wlej olej, aromat i jogurt. Po ponownym wymieszaniu wsyp mąkę z proszkiem do pieczenia (i ew. kakao).

No i znów wymieszaj robotem.

Po chwili uzyskasz gładką masę gotową do nakładania do foremek. Nakładając po jednej łyżce masy na papilotkę, wyjdzie Ci ok 18 szt muffinek.

 

 

Muffinki pieczemy przez 25 minut w 160 stopniach z termoobiegiem.

Po tym czasie możesz wyciągnąć blachę z piekarnika. Muffinki są upieczone i pięknie wyrośnięte. Jeśli nie będziesz mieć pewności czy już się upiekły, sprawdź to, wkuwając w środek muffinki patyczek do szaszłyków. Jeśli po wyciągnięciu patyczek jest suchy i nie ciągnie się za nim surowe ciasto, to wiedz, że Twoim muffinkom wystarczy już tej solarki. 😉

Teraz wystarczy już powyciągać gotowe babeczki. Nie ma potrzeby, by stygły w blaszce. Ja układam je na ściereczce i pozwalam wystygnąć. Chociaż z tym czekaniem to u mnie różnie bywa, bo takie ciepłe muffinki są naprawdę pyszne! 🙂 Zazwyczaj kilka z nich znika zanim jeszcze zdążą wystygnąć…

Przestygnięte muffinki są gotowe do dekorowania, ale równie dobrze smakują bez dodatkowych słodkich ozdób. Są słodkie (ale nie za słodkie) i bajecznie pulchne! Pyszności!

Powodzenia i smacznego! 😀

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Możesz polubić go na fejsie 🙂
0

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *