Warsztaty z dekoracji – Exodus Młodych 2017, Zwierzyniec

Ale była zabawa! 😀

Jeszcze jakiś czas temu do głowy by mi nie przyszło, że poprowadzę warsztaty z dekoracji na tegorocznym Exodusie. Zresztą mam tak z wieloma rzeczami, więc co ja się dziwię. 😉

Zaproszenie to było dla mnie wielkim zaskoczeniem, ale zgodziłam się z radością. Pomyślałam, że to może być świetna przygoda. I była!

Dzień wcześniej zakupiłam potrzebne produkty i do 2 w nocy piekłam muffinki. Nie pospałam za długo, bo już od 7 rano robiłam masę maślaną i plastyczną potrzebną do udekorowania tychże babeczek. A było ich całkiem sporo, bo prawie 80szt. Planowałam upiec tylko 60, ale trochę się zapędziłam. 😉 Na miejscu okazało się, że gdyby było ich 100, to byłoby mało.

Rozłożyłam wszystkie przydasie na przygotowanych ławkach i nie musiałam długo czekać na pierwszych chętnych do nauki dekorowania słodkości. Na warsztaty zapisało się ok 70 osób. Nie wiem czy wszyscy przyszli, bo nie liczyłam, ale było tyle młodzieży, że w pewnym momencie zabrakło narzędzi do pracy. 🙂

Każdy uzbroił się w co tylko mógł, czyli w worki cukiernicze, barwniki i tylki i z ochotą zabrał się do pracy. Pierwsze efekty mogliśmy podziwiać już po kilku minutach. Słodkie muffinki zostały ubrane w przeróżne kolorowe kwiaty i falbanki.

IMG_2401

Panowie też pracowali i naprawdę świetnie im to wychodziło! IMG_2383

Z gotowej masy plastycznej powstawały takie cuda, że aż ciężko było oderwać od nich wzrok! Kwiatki, baleriny, misie i kotki, to tylko niektóre z wymyślnych słodkich ozdób.

Znalazło się nawet kilka odważnych osób do nauki wyciskania róży na ołówku. Z uwagi na wysoką temperaturę mieli trochę utrudnioną sprawę, bo masa maślana szybko się rozpuszczała, ale i tak dawali sobie radę!

 

 

Zabrałam ze sobą cały zestaw barwników i dodatkową miskę słodkiego kremu. To było dobre posunięcie. 😉 Następnym razem (o ile będzie następny raz) przygotuje go dwa razy więcej i jestem przekonana, że nie zmarnuje się ani jedna łyżka.

Poznałam wspaniałych młodych ludzi: radosnych i otwartych na nowe doświadczenia!

Jak się okazało, niektóre z dziewczyn to prawie moje sąsiadki. Do zobaczenia gdzieś „na mieście”. 😉

Dziękuję organizatorom Exodus Młodych 2017 za zaproszenie i Wam, kochana młodzieży za udział w warsztatach! Było super!

 

 

Spodobał Ci się artykuł? Możesz polubić go na fejsie 🙂
0

Comments

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *